o
o
o
o
o
o




2008-09-25 20:48:57 >> wylegiwanie się...

Po całym dniu pracy leżymy na kanapie i odpoczywamy przytuleni. Niechcący zabrałam mu trochę za dużo poduszki...

ON: Zabrałaś mi pół poduszki i leże tylko na na połowie, albo weź całą albo oddawaj ....
ON: [po chwili namysłu, oburzony] co ja jakiś półgłówek jestem!

Nie ja to powiedziałam:P


***

Oddałam więc mu poduszkę i leżymy dalej, po chwili zbliżam się do niego i go cmokam w ustka

ON: Boże... za co?
JA: z miłości....
ON: [kończy]..... za co mnie tak pokarałeś

Jeszcze będzie coś chciał :D
skomentuj (1)




2008-09-25 17:48:47 >> snickersy...

Kupiłam w sklepie różne rodzaje orzeszków w karmelu. ON siedzi i je, że zostały tylko okruszki na dnie woreczka...

ON: [zmęczonym głosem] Ale się obżarłem tymi orzeszkami, normalnie jutro będzie Snickers.

Pozostawię to bez komentarza
skomentuj (0)




2008-08-26 13:06:07 >> nastrój...

Wieczór, wyciagam swoje świeczki i zapalam żeby zrobić miły nastrój, oczywiście męczę się z zapałkami....

ON:[z skwaszoną miną] Boże, Ty i ta Twoja elektryczność!
skomentuj (0)




2008-08-15 13:26:16 >> kąpiel

Spokojny wieczór, siedzimy i jemy kolację...

ON: Będziesz sie dzisiaj kąpać w wannie
JA: No, pewnie że będe
ON: Slyszałem że mamy oszczędzać na wodzie...
JA: No oszczędzamy, ja się kąpie pierwsza a Ty po mnie....

oczywiście bez wymiany wody:P


skomentuj (0)




2008-08-02 19:40:17 >> Wielkie grillowanie

Pojechaliśmy na grilla na kiełbaski, razem z teściami, kiedy mamy wracać okazało się że na aucie ptak zrobił wielką kupę...

TEŚĆ: Chyba trzeba zmyć ta kupę bo lakier nam wyżre na aucie:)
ON: No trzeba, trzeba [ i siada za kierownicą]

Wszyscy wpakowali się do auta, więc teść wziął szmatkę i sam myje kupę aż całe auto się trzęsie

MY: Ale szoruje, aż auto całe się rusza...
ON: Każdy ma jakieś hobby, a tato lubi szorować kupy
skomentuj (1)




2008-07-28 12:13:00 >> ..cd

Elastyny też jej brakuje, jest mało rozciągnięta czy rozciągliwa niestety :-P  Ostatnio nawet stwierdziła, że musi znów zacząć ćwiczyć i czy jej potowarzysze. Hmm... wole popatrzeć jak ONA ćwiczy!


skomentuj (0)




2008-07-20 21:15:04 >> KOLASTYNA

Siedzimy w domku i oglądamy telewziję, a że dopiero co przyszłam z pracy i sciągłam skarpetki rajtuzowe które miałam na sobie, została mi na nodze odgnieciona obwódka od gumek.
ON: Boże, ale masz odgniecione kółka, będziesz szybko stara i będziesz mieć zmarszczki szybko...
JA: Nie prawda, to tylko skarpetki mi się odcisnęły
ON:Ale jak długi trzymają, masz mało kolastyny w skórze.
JA: Czego??
ON: [z pewnością w głosie] No kolastyny...
JA: Chyba kolagenu.
ON: No, na jedno wychodzi
JA: No,a może brakuje mi Elastyny z "I nie ma mocni" :P


skomentuj (1)



Księga gości


Linki:


Przeszłość:
2008
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
styczeń
2007
grudzień